28.08.2009
Na ulicy przed Domem Boemego pojawili się średniowieczni muzkanci i nieco bardziej współcześni szczudlarze. Pani Prezes Urszula Zubrzycka udzieliła wywiadu o działaniach Stowarzyszenia, a Pan Józef Grochala jak zwykle wcielił się w postać wiecznie zajętego szewca - mistyka. Jego podobizna pod wierzbą w zadumie spoglądała na kłębiący się, wesoły tłum. Wieczorem w sali na poddaszu Domu Jakuba Boeme licznie zgromadzeni uczestniczyli w wykładzie prof. Jacka Hołówki o problemach współczesnej filozofii, zorganizowanym przez Miejską Bibliotekę.





